

Maska dostała Car Comfort Mats 2,3mm na blachę oraz piankę LT5 5mm pochłaniającą ciepło i dźwięk silnika, zanim trafią do kabiny. Podszybie wygłuszono tym samym układem maty butylowej z pianką K6s 6mm odporną na wilgoć, bo to strefa, do której przy każdym deszczu trafia woda z układu wentylacji. Komora silnika dostała dwie płyty STP Heatshield XL i L o łącznej powierzchni prawie 1,5 m², które odbijają ciepło silnika od kabiny i redukują jego hałas mechaniczny przenikający przez przegrodę.
Podłoga i bagażnik dostały identyczną logikę warstwową: Car Comfort Mats jako baza tłumiąca wibracje blachy, M5s Memory Foam 5mm w suchych strefach centralnych i K6s Pianka 6mm wszędzie tam, gdzie zbiera się wilgoć i brud, czyli przy progach, w narożnikach bagażnika i na nadkolach. K6s nie nasiąka i nie traci właściwości akustycznych po kontakcie z wodą, co w kombi z tylnym napędem na śnieg ma znaczenie przez pół roku. Klapa bagażnika dostała matę butylową i M5s Memory Foam, żeby nie dudniła przy zamknięciu i nie generowała rezonansów od pracy zawieszenia.
Przy okazji wygłuszenia wykryto i usunięto przyczynę lania wody do tylnej klapy, problem, który w starszych V60 potrafi przez lata niszczyć tapicerkę i instalację elektryczną. Zdemontowano też rolety tylnych siedzeń obsługiwane pneumatycznie, których usunięcie było potrzebne do prawidłowego przeprowadzenia prac w tylnej części kabiny.